Najnowsze kolory w meblach skandynawskich – trendy na nadchodzący sezon
Styl skandynawski od lat dominuje w naszych wnętrzach, kojarząc się z minimalizmem, funkcjonalnością i jasną, przestronną estetyką. Jednak myli się ten, kto sądzi, że scandi to wyłącznie śnieżna biel i chłodne szarości. Ostatnie sezony przyniosły fascynującą ewolucję w palecie barw Północy. Projektanci coraz śmielej sięgają po kolory natury, ciepłe odcienie ziemi oraz głębokie, nasycone akcenty, które nadają wnętrzom przytulności i charakteru. Jeśli planujesz odświeżenie salonu lub sypialni, warto przyjrzeć się temu, co nowego słychać w świecie skandynawskiego designu.
Koniec ery sterylnej bieli? Nowe oblicze neutralności
Przez długi czas synonimem stylu skandynawskiego były ściany i meble w kolorze czystej bieli. Choć nadal jest to baza dla wielu aranżacji, najnowsze trendy wyraźnie skręcają w stronę tzw. "ciepłego minimalizmu". Sterylna biel ustępuje miejsca odcieniom złamanym, kremowym i waniliowym. W meblarstwie obserwujemy wielki powrót tkanin w kolorze owsianym oraz jasnego lnu.
Taka zmiana ma swoje uzasadnienie psychologiczne – po latach spędzonych w surowych, jasnych wnętrzach, szukamy schronienia, ciepła i spokoju. Meble tapicerowane w odcieniach off-white (złamanej bieli) czy delikatnego beżu sprawiają, że sofa staje się nie tylko elementem wyposażenia, ale prawdziwą strefą relaksu, która wizualnie "otula" domowników.
Greige – król nowoczesnych salonów
Jeśli zastanawiasz się, jaki kolor zdetronizował klasyczną szarość, odpowiedź brzmi: greige. To subtelne połączenie szarości (grey) i beżu (beige) stało się absolutnym hitem w najnowszych kolekcjach mebli skandynawskich. Dlaczego jest tak popularny?
- Uniwersalność: Greige pasuje niemal do wszystkiego. Łączy chłód nowoczesności z ciepłem klasyki.
- Zmienność: W zależności od oświetlenia, meble w tym kolorze mogą wydawać się bardziej szare rano i przyjemnie beżowe w świetle zachodzącego słońca.
- Harmonia: Doskonale komponuje się z naturalnym drewnem, które jest nieodłącznym elementem stylu scandi.
Wybierając narożnik czy fotele w odcieniu greige, zyskujesz bazę, która przetrwa zmieniające się mody i pozwoli na łatwą wymianę dodatków w przyszłości.
Powrót do natury: Zielenie we wszystkich odsłonach
Biofilia, czyli dążenie do kontaktu z naturą, to trend silnie obecny w skandynawskim wzornictwie. Nic więc dziwnego, że zieleń stała się jednym z najważniejszych kolorów w palecie meblarskiej. Nie chodzi jednak o jaskrawą zieleń trawy, lecz o stonowane, organiczne odcienie.
Szałwia i mięta
Jasne, pastelowe odcienie szałwii (sage green) to propozycja dla tych, którzy chcą wprowadzić kolor do wnętrza, nie przytłaczając go. Szałwiowe komody, krzesła czy obicia łóżek wprowadzają do sypialni atmosferę spokoju i harmonii. To kolor, który doskonale łączy się z jasnym drewnem dębowym i bielą.
Leśna głębia i oliwka
Dla odważniejszych projektanci proponują głęboką, butelkową zieleń lub ciepłe tony oliwkowe. Ciemnozielona, welurowa sofa na smukłych nóżkach to klasyk nowoczesnego stylu scandi, który dodaje wnętrzu elegancji i nieco tajemniczości, nie rezygnując z przytulności.
Kolory ziemi: Terakota, rudości i brązy
Skandynawowie coraz chętniej czerpią inspiracje z południa Europy oraz surowych krajobrazów. W efekcie do wnętrz wkroczyły ciepłe barwy ziemi. Mowa tu o odcieniach takich jak:
- Terakota: Wypalana glina, ceglaste pomarańcze i przygaszone czerwienie. Fotel uszak w takim kolorze staje się energetycznym punktem centralnym salonu.
- Karmel i koniak: Skórzane sofy w kolorze koniakowym to ukłon w stronę stylu vintage, który świetnie miksuje się z nowoczesnym minimalizmem.
- Czekoladowy brąz: Ciemne drewno wraca do łask (o czym za chwilę), ale również tkaniny w kolorze espresso zyskują na popularności, stanowiąc alternatywę dla czerni.
Te barwy wprowadzają do wnętrz ciepło, które jest tak potrzebne podczas długich, skandynawskich (i polskich) zim.
Błękit nordyckiego nieba i granat oceanu
Niebieski od zawsze był obecny w stylu skandynawskim, ale jego charakter również uległ zmianie. Odchodzimy od cukierkowych błękitów na rzecz bardziej złożonych, "brudnych" odcieni.
Na topie są obecnie kolory inspirowane burzowym niebem – szaroniebieskie, gołębie barwy, które są niezwykle eleganckie. Z drugiej strony, wciąż mocno trzyma się klasyczny granat (navy blue). Granatowa sofa czy zagłówek łóżka to wybór bezpieczny, ale bardzo efektowny. Granat symbolizuje stabilizację i spokój, a w połączeniu ze złotymi lub miedzianymi dodatkami (np. nóżkami mebli czy uchwytami) nabiera luksusowego charakteru.
Drewno: Od bielonego dębu do orzecha
Mówiąc o kolorach mebli, nie sposób pominąć koloru samego surowca, z którego są wykonane. Drewno to serce stylu skandynawskiego. Przez lata królował jasny dąb, jesion i sosna, często dodatkowo bielone, aby maksymalnie rozjaśnić wnętrze.
Obecnie jednak obserwujemy fascynujący zwrot w kierunku ciemniejszych gatunków drewna. Orzech amerykański, ciemny dąb, a nawet drewno barwione na czarno (np. w technice yakisugi lub po prostu bejcowane) coraz częściej pojawia się w kolekcjach stolików kawowych, regałów i komód. Ciemne drewno dodaje wnętrzom głębi i szlachetności, tworząc piękny kontrast z jasnymi ścianami i beżowymi tkaninami. To dowód na to, że styl skandynawski dojrzewa i staje się bardziej wyrafinowany.
Czerń jako niezbędny kontrapunkt
W najnowszych trendach nie brakuje miejsca dla czerni, ale jest ona stosowana w sposób przemyślany – jako akcent, a nie dominanta. Czarne, matowe wykończenia metalowych stelaży, nóżek meblowych, uchwytów czy ram luster to "kropka nad i" w aranżacji.
Graficzne czarne linie porządkują przestrzeń i dodają jej nowoczesnego sznytu. Warto zwrócić uwagę na meble skrzyniowe, gdzie czerń łączona jest z naturalnym drewnem lub plecionką wiedeńską – to jeden z najgorętszych trendów tego roku.
Pastelowy powiew świeżości: Pudrowy róż i lawenda
Dla miłośników subtelnych barw, projektanci przygotowali coś specjalnego. Pastele wciąż są obecne, ale w wersji "dusty" (przykurzonej). Pudrowy, brudny róż to już niemal klasyka, która świetnie sprawdza się nie tylko w pokojach dziecięcych, ale i w eleganckich salonach.
Nowością jest pojawienie się cyfrowej lawendy (digital lavender) – koloru, który został okrzyknięty barwą roku przez wiele instytutów trendów. W meblach skandynawskich objawia się ona jako delikatny, fioletowy akcent, który wprowadza nutę futuryzmu i spokoju.
Jak łączyć te kolory? Zasada 60-30-10
Znając najnowsze trendy, warto wiedzieć, jak je umiejętnie łączyć, aby zachować skandynawski umiar. Z pomocą przychodzi klasyczna zasada proporcji 60-30-10, która w stylu scandi sprawdza się wyśmienicie:
- 60% – Kolor bazowy: Tutaj idealnie sprawdzą się nowe neutrale – beże, greige, ciepła biel. Powinny one dominować na ścianach, podłogach i największych meblach (np. sofa).
- 30% – Kolor uzupełniający: To miejsce dla drewna, szarości lub stonowanych zieleni. Mogą to być fotele, dywany, zasłony czy mniejsze meble skrzyniowe.
- 10% – Akcent: Tutaj możemy poszaleć z trendami – terakota, granat, czerń czy szałwia. Poduszki, pufy, wazony czy pojedynczy fotel w mocnym kolorze nadadzą wnętrzu charakteru.
Materiały i faktury – kolor to nie wszystko
Warto pamiętać, że w najnowszych trendach skandynawskich kolor jest nierozerwalnie związany z fakturą. Beż na gładkiej bawełnie wygląda zupełnie inaczej niż na modnej tkaninie bouclé (bukla). To właśnie faktury – pętelkowe tkaniny, sztruks, ryflowane fronty mebli – sprawiają, że nawet monochromatyczne wnętrze w kolorach ziemi nie jest nudne.
Sztruks w kolorze musztardowym lub butelkowej zieleni na dużej sofie to kwintesencja współczesnego hygge. Tkanina ta pięknie pracuje ze światłem, wydobywając głębię koloru i zachęcając do dotyku.
Podsumowanie
Najnowsze kolory w meblach skandynawskich to ukłon w stronę natury, przytulności i autentyczności. Odchodzimy od chłodnych, laboratoryjnych bieli na rzecz otulających beżów, kolorów ziemi i głębokich zieleni. Styl skandynawski staje się bardziej dojrzały, elegancki i zróżnicowany, pozwalając na większą swobodę w wyrażaniu siebie. Niezależnie od tego, czy wybierzesz stonowany greige, czy energetyczną terakotę, kluczem pozostaje harmonia i funkcjonalność. Wprowadzając te barwy do swojego domu, stworzysz przestrzeń, która jest nie tylko modna, ale przede wszystkim sprzyja odpoczynkowi i byciu razem.

