Jakie narożniki najlepiej sprawdzą się w pomieszczeniach w stylu kolonialnym?
Styl kolonialny to jedna z najbardziej fascynujących i ponadczasowych koncepcji w aranżacji wnętrz. Łączy w sobie surową elegancję wiktoriańskiej Anglii z egzotycznym kolorytem dawnych kolonii w Afryce, Indiach czy Ameryce Południowej. To estetyka dla osób, które kochają podróże, cenią naturalne materiały i chcą, aby ich dom był azylem pełnym ciepła i historii. Centralnym punktem każdego salonu urządzonego w tym duchu jest strefa wypoczynkowa, a w niej – narożnik. Wybór odpowiedniego modelu nie jest jednak prosty, ponieważ musi on pogodzić masywność mebli z ciemnego drewna z lekkością naturalnych tekstur. W tym artykule podpowiemy, jakie narożniki najlepiej oddadzą ducha epoki wielkich odkryć.
Czym charakteryzuje się styl kolonialny w salonie?
Zanim przejdziemy do konkretnych modeli narożników, warto zrozumieć fundamenty stylu kolonialnego. Powstał on w XIX wieku, kiedy brytyjscy osadnicy próbowali odtworzyć europejski komfort w tropikalnych warunkach. Efektem był miks ciężkich, ciemnych mebli wykonanych z egzotycznego drewna (takiego jak mahoń, teak czy palisander) z lokalnymi rzemiosłami i materiałami, które lepiej znosiły wilgoć i upał.
W dzisiejszych salonach kolonialnych królują:
- Ciemne barwy drewna kontrastujące z jasnymi ścianami.
- Naturalne materiały: skóra, len, bawełna, rattan i wiklina.
- Dodatki nawiązujące do podróży: mapy, globusy, kufry i maski etniczne.
- Ziemista paleta barw: brązy, beże, khaki, ochra i butelkowa zieleń.
Narożnik w takim wnętrzu nie może być przypadkowy. Musi on stanowić przeciwwagę dla ciężkich regałów i masywnych biurek, jednocześnie wpisując się w tę samą narrację luksusu i wygody.
Skórzany narożnik – klasyka, która się nie starzeje
Jeśli mielibyśmy wskazać jeden materiał, który bezbłędnie definiuje styl kolonialny, byłaby to naturalna skóra. Skórzany narożnik to inwestycja na lata, która z czasem nabiera szlachetności. W salonie kolonialnym najlepiej prezentują się modele w odcieniach koniaku, czekoladowego brązu lub głębokiego burgundu.
Dlaczego skóra jest idealna do stylu kolonialnego?
- Patyna: Prawdziwa skóra z czasem pokrywa się siatką drobnych zmarszczek i przebarwień, co idealnie pasuje do estetyki „mebli z duszą”.
- Chłód i komfort: Choć kojarzy się z elegancją, w odpowiednim zestawieniu (np. z lnianymi poduszkami) tworzy bardzo przytulne miejsce do wypoczynku.
- Łatwość utrzymania: Wnętrza kolonialne często są pełne roślin doniczkowych i naturalnych dekoracji – skóra jest odporna na kurz i łatwa do czyszczenia.
Warto szukać modeli o nieco zaokrąglonych kształtach, z wyraźnymi przeszyciami. Jeśli zależy Ci na maksymalnym efekcie luksusu, wybierz narożnik typu Chesterfield – z charakterystycznymi pikowaniami i głębokimi guzikami. To ikona brytyjskiego stylu, która w wersji narożnej prezentuje się niezwykle okazale.
Tkaniny strukturalne – len i bawełna w barwach ziemi
Nie każdy jest zwolennikiem skóry. Jeśli wolisz bardziej miękkie, tekstylne wykończenia, styl kolonialny oferuje mnóstwo możliwości. Kluczem jest wybór tkanin o grubym splocie i naturalnym składzie. Narożniki obite lnem lub gęsto tkaną bawełną w kolorze piaskowym, oliwkowym czy ecru będą świetną przeciwwagą dla ciężkich mebli z palisandru.
Tkaniny lniane mają unikalną fakturę, która wprowadza do wnętrza oddech tropików. Warto jednak pamiętać o praktyczności – współczesne tkaniny typu „heavy duty” potrafią doskonale imitować naturalne włókna, oferując jednocześnie wysoką odporność na plamy i przecieranie. Wybierając narożnik tapicerowany, zwróć uwagę na modele z luźniejszymi pokrowcami, które dodają wnętrzu nieco swobodniejszego, letniskowego charakteru.
Design i bryła: Masywność kontra lekkość
Styl kolonialny lubi meble solidne, które wyglądają, jakby mogły przetrwać transport statkiem przez ocean. Narożnik powinien więc mieć dość masywną bryłę. Unikaj cieniutkich, metalowych nóżek kojarzonych ze stylem skandynawskim czy loftowym. Zamiast tego postaw na:
- Niskie, drewniane nóżki: Najlepiej toczone, wykonane z ciemnego drewna, które koresponduje z kolorem pozostałych mebli w pokoju.
- Szerokie podłokietniki: Mogą służyć nie tylko jako wsparcie, ale też miejsce na odłożenie książki o wielkich odkrywcach.
- Głębokie siedziska: Styl kolonialny to synonim relaksu po długim dniu spędzonym w terenie (nawet jeśli tym terenem jest biuro w centrum miasta).
Ciekawym rozwiązaniem są narożniki modułowe, które pozwalają na swobodną rearanżację przestrzeni. W dużych, otwartych salonach kolonialnych narożnik często nie stoi pod ścianą, lecz na środku, wyznaczając strefę relaksu. W takim przypadku warto zadbać, aby plecy mebla były w pełni tapicerowane i estetyczne.
Kolorystyka – safari w Twoim salonie
Wybór koloru narożnika determinuje atmosferę całego pomieszczenia. W stylu kolonialnym poruszamy się w obrębie palety inspirowanej naturą i podróżami przez sawanny oraz dżungle.
- Brązy i beże: To najbezpieczniejszy wybór. Jasny beż rozświetli pomieszczenie z ciemnymi meblami, natomiast ciemny brąz doda mu powagi i męskiego charakteru.
- Zieleń butelkowa i khaki: Nawiązują do tropikalnej roślinności i mundurów odkrywców. Taki narożnik będzie wyglądał zjawiskowo na tle ściany w kolorze złamanej bieli lub delikatnej ochry.
- Musztardowy i terakota: To kolory przypraw i zachodzącego słońca nad pustynią. Wprowadzają do wnętrza mnóstwo energii i ciepła.
Pamiętaj, aby kolor narożnika nie zlewał się całkowicie z podłogą. Jeśli masz ciemny parkiet egzotyczny, jaśniejszy narożnik pomoże uniknąć efektu „przytłoczenia” przestrzeni.
Dodatki, które dopełnią kolonialny narożnik
Sam narożnik to tylko baza. To dodatki sprawiają, że kącik wypoczynkowy staje się prawdziwie kolonialny. Jak udekorować narożnik?
- Poduszki z motywami etnicznymi: Szukaj wzorów inspirowanych afrykańskim błotnym malarstwem bogolan, indyjskimi ornamentami lub marokańską koniczyną.
- Pledy z naturalnych materiałów: Wełniany koc o grubym splocie lub lekka, bawełniana narzuta będą nie tylko praktyczne, ale i dekoracyjne.
- Skóry dekoracyjne: Położenie owczej skóry lub imitacji skóry egzotycznej na oparciu narożnika to klasyczny zabieg w tym stylu.
- Stolik kawowy w formie kufra: Przed narożnikiem powinien stanąć mebel z charakterem. Drewniana skrzynia z okuciami idealnie dopełni kompozycję.
Praktyczne aspekty wyboru narożnika
Choć styl jest kluczowy, nie możemy zapominać o funkcjonalności. Wybierając narożnik do salonu kolonialnego, zastanów się nad jego przeznaczeniem. Czy ma służyć jedynie do popołudniowej kawy, czy może potrzebujesz funkcji spania dla gości? Meble kolonialne z natury są ciężkie, więc jeśli wybierasz model z funkcją spania, upewnij się, że mechanizm jest solidny i łatwy w obsłudze.
Warto również zwrócić uwagę na wypełnienie. W stylu kolonialnym cenimy miękkość, ale mebel nie może się deformować. Połączenie sprężyn falistych z wysokojakościową pianką wysokoelastyczną (HR) zapewni odpowiedni komfort i trwałość na lata.
Rośliny i oświetlenie – sąsiedztwo narożnika
Narożnik w stylu kolonialnym najlepiej prezentuje się w otoczeniu dużych roślin doniczkowych. Palma, monstera czy strelicja królewska ustawione tuż obok sofy sprawią, że poczujesz się jak w egzotycznej rezydencji. Nie zapomnij o odpowiednim świetle. Obok narożnika powinna stanąć stylowa lampa podłogowa – najlepiej z mosiężną podstawą i materiałowym abażurem, który będzie rzucać ciepłe, rozproszone światło, idealne do wieczornej lektury.
Podsumowanie
Idealny narożnik do wnętrza w stylu kolonialnym to taki, który łączy w sobie luksusową jakość wykonania z naturalnym wdziękiem. Bez względu na to, czy zdecydujesz się na monumentalny, skórzany model Chesterfield, czy na lżejszy narożnik obity jasnym lnem, pamiętaj o zachowaniu spójności z ciemnym drewnem i egzotycznymi dodatkami. Styl kolonialny to pochwała autentyczności, dlatego wybieraj materiały szlachetne, które będą pięknie się starzeć wraz z domem i jego mieszkańcami.
Dobrze wybrany narożnik stanie się nie tylko wygodnym meblem, ale prawdziwym sercem domu – miejscem, gdzie przy filiżance herbaty lub szklance dobrego trunku będziesz mógł planować swoje kolejne, wielkie podróże.

